Pościg za pracownikiem Manro.

2014-11-08 11:43:13

Nie wiedziałam, że Manro otworzył filię swojej firmy ochroniarskiej w Łomży! Nawet się tym nie pochwalił na MM. Podejrzewam, że łomżyniaka zatrudnia na czarno i nie płaci za niego żadnych składek do ZUS-u.
W jego tekstach nagminnie przewija się temat wron i obs....nego łomżyńskiego cmentarza, ale ani słówka o podjętej z tym walce. Pierwszy raz pracownika Manro zobaczyłam w ostatnim dniu października. Akcja którą przeprowadził była bardzo profesjonalna, co znaczy, że Manro byle kogo nie zatrudnia:). Ochroniarz ubrany w biało-szary-czarny mundur błyskawicznie złapał za kuper wronę siedzącą na rodzinnym grobowcu Manro. Pióra poleciały, a uszkodzone ptaszysko ze strachu bryznęło łajnem nie na pomnik, a na alejkę. I o to chyba chodziło? Siostrzyce wrony siedzące na wysokim świerku, głośno zaczęły wyrażać swoje oburzenie. Tego ochroniarzowi było za wiele! Jak wprawny himalaista błyskawicznie wspiął się na wysokie drzewo i pogonił towarzystwo. Wszystko rozgrywało się błyskawicznie. Od razu widać, że Manro zatrudnia tylko profesjonalistów. Moje próby złapania w obiektyw ochroniarskiej akcji spełzły na niczym. Brak refleksu. Pani z sąsiedniej alejki obserwując moje próby udokumentowania pracy pracownika Manro, powiedziała z uśmiechem: To nic nie da, on działa jak błyskawica! Fakt. Przedwczorajsze kolejne podejście też nie wypaliło. Po wgraniu zdjęć zobaczyłam tylko biało-szaro- czarne smugi. Działalność zatrudnionego przez Manro ochroniarza już widać. Na jego rodzinnym grobowcu coraz mniej wronich odchodów.
Zastanawiam się tylko czy Manro nie łamie prawa zatrudniając Kota w swojej firmie?! Przecież konta mu nie założy, składek nie opłaci.... Zapłata idzie z ręki do łapki?! 

Jesteś na profilu krystynab11 - stronie mieszkańca miasta Łomża. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj