reklama

Grądy Woniecko. Były proboszcz, podejrzany o molestowanie nie chce być osobą duchowną

Joanna Bajkiewicz
Joanna Bajkiewicz
Były proboszcz parafii Grądy-Woniecko podejrzany o molestowanie małoletniego nie jest już osobą duchowną. Ksiądz Adam S. poprosił papieża Franciszka o przeniesienie go poza stan duchowny.

Były proboszcz sam złożył prośbę do Ojca Świętego o tzw. dyspensę od pełnienia obowiązków wynikających z przyjęcia święceń kapłańskich i o tzw. przeniesienie do stanu świeckiego. Otrzymał w Watykanie pozytywną odpowiedź na tę prośbę - mówi ks. Jan Krupka, rzecznik łomżyńskiej diecezji. I dodaje, że w związku z tym proces kościelny został zatrzymany.

- Najwyższy wymiar kary, który mógłby go spotkać ze strony postępowania sądu kościelnego to wydalenie ze stanu duchownego. Jeśli on sam poprosił o to, to w tej chwili postępowanie stało się bezprzedmiotowe - wyjaśnia ks. Jan Krupka.

Czytaj więcej na ten temat Tomek chce, aby ksiądz już nikogo nie skrzywdził

Prokuratura: "Brak przełomu w sprawie"

Adam S. pod koniec ubiegłego roku usłyszał zarzut popełniania przestępstwa, polegającego na tym, że w bliżej nieokreślonym czasie, w okresie od 2009 roku do 2013 roku w Grądach Woniecko, działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, kilkakrotnie doprowadził małoletniego poniżej lat 15 Tomasza R. do poddania się innym czynnościom seksualnym oraz prezentował mu wykonanie innej czynności seksualnej. Mężczyźnie przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa polegającego na doprowadzeniu małoletniego Tomasza R., do poddania się innym czynnościom seksualnym, za które udzielono korzyści majątkowej oraz zarzut rozpijania małoletniego.
- Nie mamy żadnego przełomu w tej sprawie. Śledztwo wciąż trwa, podejmowane są decyzje procesowe. Z końcem roku powinniśmy to postępowanie zakończyć - mówi Rafał Kaczyński, z Prokuratury Okręgowej w Łomży, która prowadzi postępowanie.

Czytaj więcej na ten temat Do prokuratury zgłaszają się kolejne ofiary duchownego

Tomek R. przerwał milczenie

Sprawa wyszła na jaw w październiku ubiegłego roku, kiedy Tomasz R. po kilku latach od wydarzeń postanowił przerwać milczenie wyznać, co spotkało go jako nastolatka na plebanii w Grądach Woniecko (pow. zambrowski). .- To nie jest atak na Kościół. Chcę, aby ten ksiądz został ukarany – podkreślał wtedy 21-latek.

Jak opowiadał, po raz pierwszy ksiądz przekroczył granicę normalnych relacji sześć lat wcześniej, kiedy pocałował go w usta. Małoletni najpierw stał się chłopcem na posyłki duchownego, a potem ksiądz zaczął częstować go alkoholem, by w końcu wykorzystywać seksualnie.
- Nie wyobrażam sobie nawet co by było, gdyby coś takiego dotknęło mojego młodszego brata – dodawał ze smutkiem. To właśnie ten argument ostatecznie przekonał go, by zrobić pierwszy krok i raz na zawsze stanąć oko w oko ze swoją przeszłością.

Choć młodsi mieszkańcy wsi przyznawali, że od dawna huczało od plotek o kupowaniu przez proboszcza małoletnim chłopcom drogich prezentów, starszym mieszkankom nie mieściło się w głowie, by ksiądz mógł dopuścić się tak haniebnych czynów. Tomek wiedział, że czekają go ciężkie chwile, ale był gotowy „poświęcić się”, aby osoba duchowna nie mogła skrzywdzić już nikogo więcej.

Po nagłośnieniu sprawy, duchowny zrezygnował z urzędu proboszcza. Miejsce księdza zajął administrator powołany przez biskupa. Duchowny miał oddalić się z parafii do czasu wyjaśnienia sprawy. Przebywał w prywatnej kaplicy w Czerwonym Borze. Po kilku miesiącach zaś do czasu zakończenia sprawy otrzymał zakaz pełnienia wszystkich funkcji kapłańskich, a nawet noszenia stroju duchownego.

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To teraz trzeba wywalić z kościoła wszystkich tych którzy go kryli i chowali po plebaniach.

G
Gość

NO ZGROZA CO ON POCZNIE TERAZ KOGO WYDYYMA KOGO POSUWACC BEDZIE

G
Gość

PRZYJDZIE MU TRZEPAC KAPUCYNAA

G
Gość

KOGO I GDZIE BEDZIE TERAZ POSUWALL

G
Gość

POSZEDL DO PARTII BIEDRONIA TAM BEDZIE WŚRÓD SWOICH CHWALMY PANA

G
Gość
18 listopada, ‎13‎:‎45, Gość:

Trzeba mieć powołanie , żeby zostać księżulem . Nie tylko do pieniędzy .

A co to jest to powołanie .

W seminarium wołania już nie słychać bo Tatulo i Matula którzy dziecko oddali daleko a poskarżyć się nie ma komu bo zbyt hermetyczna zależność .

G
Gość
18 listopada, 14:34, Gość:

nie jest xiedzem to teraz jest prezesem albo generałem ?

Tylko że w cywilu to wymaga trochę zachodu .

Ksiądz z zamiłowania jak staje się pedofilem tak może zostać generałem czy profesorem.Ot dzisiaj było napisane że episkopat chce z zmarłego Jana Pawła II zrobić doktora Europy mimo żadnych merytorycznych ku temu osiągnięć nie ma.

G
Gość

nie jest xiedzem to teraz jest prezesem albo generałem ?

G
Gość

Trzeba mieć powołanie , żeby zostać księżulem . Nie tylko do pieniędzy .

G
Gość

Drzewiej źle pomyśleć o księdzu było grzechem .Powiedzieć coś złego kończyło się stosem.

A dzisiaj nawet pobawić się dzieciecymi genitaliami nie można.

Jak w takich okolicznościach przyrody pracować.

Nie dziwie się że proboszcz rezygnuje.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3