Łomża. W policji miłośnicy motocykli łączą służbę z pasją

Joanna Bajkiewicz
Joanna Bajkiewicz
Czy pracę można połączyć z pasją? Łomżyńscy policjanci pokazują, że można. Coraz cieplejsze dni sprawiły, że na naszych drogach jest więcej pieszych, rowerzystów i motocyklistów. W trosce o ich bezpieczeństwo mundurowi z drogówki częściej przesiadają się na jednoślady i są w stanie szybciej dotrzeć na miejsce wypadku, kolizji czy utrudnień w ruchu. Policyjni pasjonaci motocykli, niezależnie od tego czy jadą prywatnym czy służbowym jednośladem, mają jeden cel - bezpieczeństwo na drodze.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży mają do dyspozycji dwa motocykle. Funkcjonariusze pełniący służbę na hondach swoją uwagę skupiają głównie na bezpieczeństwie niechronionych uczestników ruchu drogowego.

To właśnie oni są najbardziej narażeni na skutki wypadków drogowych, stąd też muszą wykazywać się dużą rozwagą i odpowiedzialnością kierując motocyklem - mówi mł. asp. Justyna Jankowska, p.o. rzecznika KMP w Łomży.

Policjanci apelują szczególnie do motocyklistów o dostosowanie prędkości do warunków ruchu, przestrzeganie przepisów oraz uwzględnienie swoich umiejętności i doświadczenia. Mundurowi podkreślają, że najczęstsze przyczyny wypadków spowodowanych przez motocyklistów to: niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, nieprawidłowe wyprzedzanie i niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami.

- Warto też pamiętać, że motocyklista jest mniej widoczny dla pozostałych kierowców. Omijając czy wyprzedzając inny pojazd z dużą prędkością naraża przede wszystkim własne życie i zdrowie, gdyż kierowcy innych pojazdów mogą go nie zauważyć - podkreślają funkcjonariusze

Jazda motocyklem to również pasja. Łomżyńscy funkcjonariusze potrafią połączyć ją ze służbą w szeregach policji. Podkreślają, że wyjeżdżając z domu na swoich prywatnych jednośladach i przesiadając się na służbowe mamy jeden cel – zadbać o bezpieczeństwo kierowców jednośladów i bezpiecznie wrócić do najbliższych.

Pijany 24 - latek chciał ukraść ciągnik, ale nie umiał go odpalić

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.i.Bialystok.pl

Jazda motocyklem kończy się prędzej czy później złamaniem ręki/nogi lub śmiercią:( Motor/skuter przez 3/4 roku nie nadaje się do jazdy (zimą, w deszczu itp. itd.)

www.ibialystok.blogspot.com/2017/01/bezkarna-bandycka-policja.html A najwięksi oszuści i złodzieje jak np. Tur=Tusk=olaski i PO=”Przestępcza Organizacja” dalej bezkarni? Wolę weganizm=wzmacnia orga(ni)zm! Bez uzależnień, chorób, przestępczości: Policja, sądy i prokuratury chronią bezkarność największych przestępców: urzędników, polityków, biznesmenów, od czasu królów, carów, przez komunizm, SLD, PO czy PiS łamią prawo przeciwko zwykłym ludziom. Bogdan Kubala („Rolnicy Podlasia”) o pijanych myśliwych, policjantach i policji https://youtu.be/udwE6_poJ9U Pijani myśliwi (w tym były policjant) na nielegalnym polowaniu jak kłusownicy, a wezwany patrol policji nie chce zbadać ich trzeźwości? www.ibialystok.blogspot.com/2017/01/bezkarna-bandycka-policja.html Policja w Łapach kradnie telefony z nagraniami interwencji? Agnieszka, Bogdan Kubala https://youtu.be/fR9bF0Pijwo 05.07.2020 W Białymstoku zakazano nagrywania na komisariatach zarządzeniem Komendanta Miejskiego Policji sprzecznym z prawem, a za nagrywanie interwencji np. telefonem komórkowym można dostać mandat za "utrudnianie czynności policji" jak np. ja 500 zł, podtrzymany przez sąd. Czy policja to najgorsza patologia, wynikająca z poczucia bezkarności, braku wewnętrznej kontroli i fałszywej solidarności zawodowej ? Głośne na całą Polskę śmierci niewinnych ludzi (w Białymstoku 2 przypadki), pobicia, tortury, gwałty na komisariatach, policjanci handlujący przemycanymi papierosami, chroniący sprzedawców narkotyków, domy publiczne i likwidujący konkurencyjne. Po wypadku tira na komisariacie w Augustowie można było kupić butelki rosyjskiego szampana z wypadku, na tym komisariacie ukradziono policjantom cywilny nieoznakowany radiowóz (podobno zrobił to policjant na złość kolegom), policjant który za kradzieże części samochodowych poszedł do więzienia zajmował służbowe mieszkanie w komisariacie policji w Wasilkowie itp. itd.

A afera fikcyjnych stłuczek, łapówki drogówki, podrzucenie narkotyków urzędnikowi skarbówki, kradzież policyjnego samochodu w Augustowie z policyjnego parkingu? Policja w poczuciu bezkarności (jak kiedyś Grzegorza Przemyka), zakatowała chorego psychicznie Pawła Klima w Białymstoku, wcześniej gazem zabili Niemca, którego auto uległo awarii w Kleosinie koło Białegostoku. Jeśli za postój auta, które uległo awarii, w Polsce można zginąć z rąk policji - Polska to faktycznie dziki kraj. Zamiast mu pomóc zabili człowieka!= powinni odpowiadać jak za zabójstwo! A dzięki mundurom mordercy POzostaną bezkarni? W totalitarnych reżimach policja (w PRL milicja / ZOMO / ORMO) też są bezkarni, mogą zabić, okraść, zgwałcić, biorą łapówki od cinkciarzy, mafii, likwidują konkurencyjne gangi, które im nie płacą, a chronią tych przestępców, którzy im płacą, handlują narkotykami, kradzionym towarem, chronią zbrodniczy reżim, a nie obywateli. Póki co, ukarano tylko dziewczynę, świadka, która udostępniła nagranie tego zdarzenia z telefonu komórkowego.

Dodaj ogłoszenie