Łomżyńskie KOKU Sushi z tytułem Best Restaurant. Jest też nowe menu!

OPRAC.:
Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
Jak zwykle z nastaniem ciepłego sezonu, KOKU Sushi ogłasza nowe menu. Poznaliśmy też zwycięzcę konkursu Best Restaurant, czyli najlepszy lokal w sieci. W tym roku wygrała Łomża.

W ramach konkursu KOKU Sushi wybiera ekipę, która najsolidniej pracowała przez cały sezon i osiągnęła najlepsze wyniki. Zwycięzca otrzymuje puchar, ale bardziej liczy się tytuł Best Restaurant, ponieważ wcale nie łatwo jest go zdobyć. Jury bierze pod uwagę opinie klientów, jakość dań i obsługi, a także zaangażowanie zespołu. Zdaniem właścicieli sieci, działa to na partnerów motywująco.

Okazało się, że w tym roku tytuł trafia do Łomży.

- Nie chodzi o fajerwerki. Powodzenie zapewnia regularność, powtarzalność, systematyczny rozwój i podnoszenie jakości, zauważanie i poprawianie niedociągnięć, a przede wszystkim codzienna dbałość o każdego klienta. Nie brzmi to spektakularnie, ale to właśnie daje efekt - mówi Daniel Dąbkowski właściciel KOKU Sushi w Łomży.

Dlaczego puchar należy się własnie podlaskiemu lokalowi?

- Ta restauracja nie zniżkuje, nieustająco trzyma poziom i podnosi kwalifikacje kucharzy. Podczas audytów zdobywa największą liczbę punktów. Otrzymuje bardzo dobre recenzje od gości. Doceniliśmy też dbałość o lokal, który cały czas jest modernizowany i ulepszany- wymienia Piotr Olechno, współwłaściciel sieci. - Właściciel ciągle szuka nowych pomysłów. Kiedy w pandemii zaproponowaliśmy naszym partnerom długie trasy dowozów, był pierwszym, który przyłączył się do naszej akcji, i to z dużym powodzeniem.

Menu na czasie

Nowe menu zwykle jest przedstawiane podczas corocznego zjazdu franczyzobiorców. W tym roku z powodu pandemii ogłoszone zostało tylko w internecie. To moment finałowy pracy nad kartą, która trwa nawet pół roku. Poprzedza go wielomiesięczna analiza zachowań klientów, światowych trendów kulinarnych i statystyk z całej sieci. To co sprzedaje się gorzej wymieniane jest na nowe, bardziej aktualne propozycje. Karta nie może być ani zbyt długa, ani za krótka. Powstaje na podstawie rozważnych wyborów, by w menu znalazło się “top of the top”.

W karcie, która obowiązuje w KOKU Sushi od połowy czerwca najwyraźniej zarysowują się trzy trendy: wege, premium, family.

- Położyliśmy nacisk na dania wegańskie i wegetariańskie. Powstała specjalna oferta dla tej grupy klientów. W każdej dziale menu - od przekąsek po desery - jest jakaś potrawa dla wegetarian czy wegan, bo takie jest oczekiwanie klientów - mówi Urszula Olechno, współwłaścicielka sieci. - Rozwijamy też nurt sushi premium. To dania bardzo urozmaicone, gdzie przenikają się różne struktury, obok siebie występują nieoczywiste smaki, dając bardzo ciekawy efekt. Inspirujemy się w tej kwestii kuchnią z różnych stron świata i eksperymentujemy. W premium dużą wagę przykłada się do prezentacji dania.

W nowym menu znalazła się też poszerzona oferta rodzinna. Skonstruowana została na podstawie analizy tego, co zamawiają rodziny przychodzące do Koku Sushi na obiad czy kolację, a jest ich coraz więcej. Zestawy są więc bogatsze, bardziej urozmaicone i zróżnicowane.

Nowe menu to też zmiany napojów. Z nastaniem lata zimowe grzańce czy ciepłe herbaty zastąpiły letnie lemoniady na bazie owoców oraz drinki takie jak gruszkowe wino verde czy arbuzowe prosecco.

Trzy genialne rolki

Ambicją wielu franczyzobiorców KOKU Sushi jest wymyślenie nowego dania, które na stałe wejdzie do menu sieci. Wszyscy więc bardzo poważnie podchodzą do ogłaszanego przez markę konkursu "Nowe Inspiracje" na najlepsze rolki i dania kuchni japońskiej.

Laureatem I miejsca w tegorocznej edycji jest Grzegorz Cwalina, sushi master w KOKU Sushi Łomża. Jest on autorem rolki uramaki łosoś unagi.

- Strzałem w dziesiątkę było użycie słodkiego sosu unagi kabayaki oraz owinięcie rolki węgorzem usmażonym w japońskim cieście tempura, a połączenie z kawiorem dało zaskakującą chrupkość. Jest to nowość w naszym menu, można w niej odnaleźć smak umami - komentuje Mariusz Olechno, sushi chef w sieci KOKU Sushi.

Drugie miejsce zajął Krzysztof Giżewski z lokalu na białostockim Rynku, który stworzył uramaki rainbow. To połączenie łososia, tuńczyka, krewetki oraz sałatki z surimi wraz z egzotyczną marakują. Wygląd drugiej jego rolki zgłoszonej do konkursu - uramaki z tatarem z tuńczyka i węgorzem w tempurze - jurorzy ocenili jako “kosmiczny”.
Nagroda za trzecie miejsce powędrowała do KOKU Sushi w Gnieźnie.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie